Fluor w herbacie. Ile herbaty można wypić, żeby nie przesadzić?

Herbata to wspaniały napój wychwalany na całym świecie jako produkt sprzyjający zdrowiu i urodzie. To doskonałe źródło polifenoli, witaminy C, potasu, magnezu, wapnia, manganu, żelaza, fosforu, miedzi i sodu. Dzięki tym składnikom miłośnicy aromatycznego naparu są chronieni przed procesami starzenia, nowotworami i chorobami serca. Ale oprócz tego herbata zawiera także sporo fluoru, a ten w nadmiarze może być bardzo szkodliwy.

 

Kilka słów o fluorze

Fluor jest organizmowi potrzebny do mineralizacji zębów i tkanki kostnej. Chroni zęby przed szkodliwym działaniem kwaśnego środowiska w jamie ustnej, przez co zapobiega próchnicy, a także redukuje ilość bakterii znajdujących się na płytce nazębnej.

Niedobór fluoru wpływa na osłabienie kości i zębów, natomiast nadmiar może mieć znacznie bardziej poważne konsekwencje. Dostarczanie organizmowi zbyt dużych dawek fluoru prowadzić może do powstania szkliwa plamkowatego – na powierzchni zębów pojawiają się wówczas nieco jaśniejsze plamki, które po jakimś czasie mogą przeobrazić się we fluorozę (plamki zaczynają wżerać się w szkliwo, co powoduje zwiększenie kruchości zębów i ubytki). Zbyt duża podaż fluoru powoduje nieprawidłowe działanie układu nerwowego (można wtedy odczuwać senność i obniżenie koncentracji), zaburzenia pracy żołądka, nerek i mięśni oraz zwiększa ryzyko powstawania nowotworów kości i stawów.

Naukowcy z warszawskiego Instytutu Żywności i Żywienia zalecają dzienne spożycie fluoru na poziomie 3 mg dla kobiet i 4 mg dla mężczyzn. Dzieci powinny przyjmować go znacznie mniej – w przedziale wiekowym 1-3 lat: 0,7 mg; 4-6 lat: 1 mg; 7-9 lat: 1,3 mg fluoru; 10-12 lat: 2 mg; a od 13 do 18 roku życia 3 mg fluoru dziennie.

 

Jak fluor trafia do herbaty i jak dużo go jest?

Liście herbaty rosnące na plantacjach absorbują i kumulują fluor z powietrza i gleby. To właśnie dlatego w starych liściach herbacianych rosnących najdłużej jest go najwięcej, a w młodych, świeżych listkach używanych do produkowania herbaty wysokiej jakości – znacznie mniej.

Ilość fluoru zależy też od rodzaju herbaty. Herbata czarna zawiera go bardzo dużo (około 1,1 mg w szklance), zielona nieco mniej (około 0,45 mg w szklance), a czerwona jedynie 0,09 mg w szklance. Najbezpieczniejsza jest herbata biała, w której znajduje się tylko 0,03 mg w szklance. Ale uwaga! Podane wartości dotyczą herbaty dobrej jakości produkowanej z najmłodszych listków. Kilka lat temu w Wielkiej Brytanii przeprowadzono badanie, z którego wynika, że poziom fluoru w najtańszych herbatach z supermarketu jest nawet dwukrotnie wyższy. Dlatego bardzo ważne jest kupowanie herbaty wysokiej jakości – herbata granulowana i ta pakowana do saszetek produkowana jest z najstarszych i najmniej wartościowych liści, przez co zawiera znacznie więcej fluoru od swoich liściastych odpowiedników.

 

Jak nie dopuścić do przekroczenia norm?

Przede wszystkim staraj się kupować herbatę dobrej jakości. Wybieraj herbatę liściastą produkowaną z młodych liści, a na etykiecie szukaj certyfikatów potwierdzających pochodzenie i odpowiednie metody produkcji herbacianego suszu. Po drugie ogranicz czas parzenia herbaty – wystarczą 3 minuty, żeby przyrządzić dobry napar (w czasie długotrwałego parzenia więcej fluoru przechodzi do naparu). Poza tym nie przesadzaj z ilością wypijanej herbaty – Chińczycy (znani nie tylko z produkcji herbaty wysokiej jakości, ale także ze wspaniałych tradycji jej parzenia i picia) od wieków wypijają maksymalnie 7 filiżanek herbaty dziennie – taka ilość w żadnym wypadku nie powinna być przekraczana.

 

 

Źródła:

  1. Jarosz M., Normy żywienia dla populacji polskiej – nowelizacja, Warszawa 2012
  2. https://www.czajnikowy.com.pl/nie-oszczedzaj-na-herbacie-tania-herbata-ekspresowa-zawiera-niebezpiecznie-duzo-fluoru/
  3. http://biziel.eu/2014/05/fluor-herbacie/

,


Dodaj komentarz